O roli cukru w diecie dziecka

Tuż po zjedzeniu słodyczy, dziecko poczuje się energetycznie wzmocnione, co może przynieść poprawienie nastroju
i większą, czasem aż trudną do opanowania aktywność ruchową.

Cukier nasila procesy gnilne w jelitach.

Nadmierne objadanie się słodyczami może mieć swoje źródło w niezaspokojonych potrzebach emocjonalnych.

 

     Aby dziecko mogło prawidłowo się rozwijać, trzeba dostarczyć mu w diecie czterech niezbędnych składników pokarmowych – białek, węglowodanów, tłuszczów oraz witamin i soli mineralnych. W naszym obszarze kulturowym pożywienie dzieci najczęściej pokrywa zapotrzebowanie ilościowe na te składniki. Jednak jakość spożywanych produktów bywa niewystarczająca dla zapewnienia zdrowego rozwoju.

Przyjrzyjmy się cukrom. Cukier jest substancją, która spełnia w organizmie ludzkim kilka niezbędnych dla życia funkcji. Po pierwsze stanowi materiał energetyczny dla poruszających się mięśni. W każdym ruchu dziecka przejawia się działanie cukru.

          Następnym narządem odżywianym przede wszystkim przez cukier jest mózg. Cukier związany jest zatem
z procesami świadomości,
co najlepiej widać w przypadku bardzo dużych wahań poziomu glukozy[1] we krwi u dziecka chorego na cukrzycę. Tak zwana hiper- lub hipoglikemia (bardzo wysoki lub bardzo niski poziom glukozy) może doprowadzić do zaburzeń pracy mózgu, w skrajnych przypadkach do drgawek i utraty przytomności.

Cukier jest wreszcie substancją, która bierze udział w skomplikowanych procesach przemiany materii. Wątroba jako główny narząd przemiany materii magazynuje wielocząsteczkowy cukier – glikogen. Organizm dziecka korzysta z tego zapasu na przykład podczas intensywnego ruchu na boisku szkolnym.

Powstaje teraz pytanie, czy każdy rodzaj cukru przyjęty z pożywieniem w równym stopniu służy procesom organicznym. Otóż można to prześledzić na dwóch przykładach. Jeżeli dziecko zje np. baton czekoladowy lub kilka cukierków, to poziom cukru we krwi bardzo szybko wzrośnie, po czym jednak równie szybko opadnie, często poniżej normy. Na początku więc, tuż po zjedzeniu słodyczy, dziecko poczuje się energetycznie wzmocnione (co może przynieść poprawienie nastroju i większą, czasem aż trudną do opanowania aktywność ruchową), później zaś niewystarczająca ilość cukru we krwi wywoła uczucie zmęczenia, niepokoju i trudności w koncentrowaniu się na zabawie czy zadaniu szkolnym; zaraz też powstaje ochota, by znów zjeść coś słodkiego.

Inaczej dzieje się po spożyciu kaszy pełnoziarnistej czy płatków zbożowych (owsianych, jęczmiennych i innych), bogatych  w naturalne węglowodany. Poziom cukru wzrośnie powoli, ale też dłużej utrzyma się na prawidłowym poziomie
i nie spadnie poniżej normy.

Zatem organizm dziecka inaczej posługuje się cukrem sztucznym, przemysłowym, inaczej cukrem z węglowodanów zawartych w ziarnach zbóż. Ma to ogromne znaczenie dla sprawnego funkcjonowania dziecka, dla jego wydolności fizycznej i prawidłowego działania systemu nerwowego.

     A teraz popatrzmy, jak spożywanie nadmiernej ilości sztucznych cukrów wpływa na pracę samego przewodu pokarmowego.

Otóż prawidłowa flora jelitowa zawiera tzw. pożyteczne, żyjące w symbiozie z organizmem bakterie, głównie pałeczki kwasu mlekowego, które biorą czynny udział w trawieniu. Niektóre bakterie jelitowe wytwarzają bardzo potrzebne witaminy, głównie K i B.

Prawidłowa flora jelitowa stanowi także element bariery immunologicznej ustroju, tutaj niszczone są wszelkiego rodzaju intruzy – bakterie chorobotwórcze i wirusy. Zdrowa błona śluzowa jelit chroni również przed wnikaniem głębiej obcych substancji, które mogą stać się alergenami dla organizmu.

Jest wiele czynników zaburzających równowagę flory jelitowej, tak niezwykle ważną dla zdrowia całego organizmu. Do czynników tych należą między innymi: zanieczyszczona chemicznie żywność, antybiotyki oraz spożywanie dużych ilości cukru rafinowanego i słodyczy. Cukier nasila procesy gnilne w jelitach, niekorzystnie zmienia pH środowiska jelit, tak że bardzo chętnie zasiedlają się w nim mikroorganizmy chorobotwórcze – bakterie i grzyby (głównie drożdżaki Candida albicans), nierzadko też pasożyty. Statystyki medyczne podają, że co najmniej 80% mieszkańców krajów uprzemysłowionych cierpi z powodu grzybicy jelit, która początkowo nie wywołuje żadnych dolegliwości.

Wiele dzieci, przyprowadzanych do lekarza, ma mniej lub bardziej nasilone objawy dysfunkcji jelit spowodowanej zakażeniem grzybiczym. Często bezpośrednią przyczyną szukania porady lekarskiej są nawracające infekcje dróg oddechowych związane ze słabszą odpornością układu immunologicznego lub też przewlekłe stany alergiczne skóry.
U tych dzieci przywrócenie prawidłowego stanu flory jelitowej (czasem trwa to kilka miesięcy) poprzez stopniową zmianę sposobu żywienia – ograniczenie słodyczy na rzecz naturalnych syropów owocowych, niewielkich ilości miodu, rozszerzanie diety o różne rodzaje kasz przyrządzanych zgodnie z upodobaniem smakowym dziecka, podawanie leków homeopatycznych – w wydatny sposób przyczynia się do poprawienia ogólnej odporności (często ustępują przewlekłe katary, zapalenia oskrzeli i uszu, wycofują się objawy alergii skórnej).

           Na koniec chciałabym zwrócić uwagę na to, że nadmierne objadanie się słodyczami może mieć swoje źródło
w niezaspokojonych potrzebach emocjonalnych. Dziecko, które przeżywa niedosyt uczuć, zainteresowania, prawdziwej troski ze strony rodziców i opiekunów, może starać się zaspokajać ten „głód” sięganiem po słodycze. Nierzadko sami rodzice uczestniczą w pewnej grze emocjonalnej z dzieckiem, nagradzając lub karząc je za pomocą słodyczy.
Z kolorowego batona lub lizaka czyni się w ten sposób swoisty środek wychowawczy.

Rozwijanie prawdziwej miłości do dziecka, nakierowanej na rozpoznawanie i rozumienie jego potrzeb uczuciowych
i organicznych, pomaga rodzicom i wychowawcom unikać błędów. Rozumiejąc potrzeby dziecka i wczuwając się w nie, łatwiej jest dorosłym dokonywać wyborów spośród wielu propozycji, jakie przynosi otaczający nas świat

 

 

lek. med. Małgorzata Frydrych-Dalecka

Stowarzyszenie SALUTARIS

Rozwijania Inicjatyw

Pedagogiczno – Psychologicznych 

 

[1] Glukoza – cukier prosty. W organizmie ludzkim powstaje z rozkładu cukrów złożonych (skrobi) zawartych w ziarnach zbóż i przenoszona jest drogą krwi do mięśni, do mózgu i do innych tkanek.